Nowy szynkiewicz.com
Jakiś czas temu siedziałem, dumałem sobie i zorientowałem się, ze w tym roku mija 10 lat od kiedy zawodowo zajmuje się grafika. A najśmieszniejsze jest to, że w tym czasie nigdy nie miałem własnego portfolio z prawdziwego zdarzenia. Owszem – zawsze coś tam w sieci wisiało, ale zawsze miało to status ‘tymczasowego folio’ – aktualizowanego tylko w przypadkach poszukiwania roboty, bądź zleceń. I wtedy poza nowymi pracami – aktualizowałem cały design.
Postanowiłem to zmienić – stworzyć całkowicie nowy serwis łączący portfolio z blogiem. Dlaczego? Ponieważ zauważyłem, ze sam przeglądając prace innych grafików lubię poznać zarówno ich dorobek zawodowy, jak i dowiedzieć się co maja do powiedzenia… a lepszego miejsca niż blog na to nie ma.
Stąd moja decyzja postawienia całości na silniku wordpress. Dzięki temu wrzucenie aktualizacji do folio będzie mniej czasochłonne – brudną robotę odwali za mnie cms :). Wiec jest szansa, że portfolio będzie zawsze w miarę aktualne… Oczywiście zobaczymy jak to wyjdzie w praniu – wrodzone lenistwo może ograniczać updaty.
Sam design strony postanowiłem utrzymać w charakterze minimalistycznym. Przede wszystkim po to, aby maksymalnie wyróżnić zawartość portfolio – nie chciałem, żeby prace były przytłaczana grafiką strony. Dodatkowo uważam, że czym czystszy layout – tym większa jego funkcjonalność. Trzecim powodem jest to, że minimalistyczny design wolniej się starzeje, wiec siły, które zawsze poświęcałem na nowe projekty portfolio (zazwyczaj nierealizowane) będę mógł poświecić na inną aktywność graficzną.
Sama strona powstawała kilka miesięcy… głownie przez to, że robiona była tylko w wolnych chwilach. A jak się zsumuje czas pracy, zabaw z córeczką, itp. – wychodzi, że tych wolnych chwil nie było za wiele;)
Oczywiście największym problemem było zgromadzenie i przygotowanie prac do prezentacji… przetrzepywanie dysków sieciowych, przypominanie sobie o projektach, o których się już nie pamiętało, wymyślanie tekstów do opisów – to nie jest robota, którą lubię. Stąd też nauczka, żeby sobie przygotowywać te elementy do publikacji zaraz po zakończeniu projektu – łatwiej będzie to ogarnąć.
Oczywiście dalej nie udało mi się wszystkiego zebrać i przygotować , ale stwierdziłem, że jak będę czekał z odpaleniem portfolio do czasu jak będzie wszystko zgromadzone – podzieli ono losy innych realizacji:) Mianowicie zostanie wyrzucone do śmieci.
Postanowiłem odpalić co mam i resztę rzeczy wrzucać już na “żywym organizmie”… więc w najbliższych dniach dojdzie jeszcze trochę prac, portfolio w pdf do pobrania itp.
Jak już mówiłem – dodatkowym powodem postawienia portfolio na wordpressie była chęć prowadzenia bloga… A raczej zmuszenia się do prowadzenia go w miarę aktywnie… a jak będzie dostępny z poziomu mojej oficjalnej strony, to będę miał motyw do robienia tego;)
Od jakiegoś czasu miałem swój blog, ale jego charakter był wg mnie trochę zbyt osobisty. Ponieważ nie afiszowałem się z jego posiadaniem – czytelnikami była w gruncie rzeczy mała garstka znajomych i rodziny. Co za tym idzie i wpisy nie należały do częstych – po co informować wszystkich o czymś, o czym i tak wiedza. Stąd zmiana nie tyko adresu bloga – ale tez jego charakteru. Teraz zamierzam wpisy prywatne ograniczyć, a pisać raczej o swoich obserwacjach, przemyśleniach itp. Ponadto blog będzie tez pełnił charakter autopromocyjny – znajdą się tu case studies niektórych projektów, a jak czas pozwoli – “making of” niektórych rzeczy. Ale póki co to są obiecanki… Zobaczymy co z tego wyjdzie:) W każdym razie stary blog został zaorany, baza danych skopiowana, a cała reszta wywalona w kosmos. Zaczynam od nowa;)
Póki co zapraszam do zapoznania się z całym portfolio. Oczywiście jak to świeżo po odpaleniu – mogą się zdarzyć jeszcze niedoróbki, czy błędy, więc jak coś zauważycie – dajcie znać… W ogóle wszelkie uwagi są mile widziane.



brak koemntarzy 
Komentarze